To stosunkowo nowy instrument finansowy w bankowości. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie słyszał o takim kredycie, choć mechanizm na jakim oparty jest ten instrument jest stosunkowo prosty. Dziś wszyscy wiedzą, że kredyt konsolidacyjny służy – jak sama nazwa wskazuje - do konsolidowania wcześniejszych zobowiązań kredytowych. Tak naprawdę służy do konsolidowania tych zobowiązań i ich restrukturyzacji. Obecnie to jedno z podstawowych i powszechnie stosowanych narzędzi, szczególnie przez banki specjalizujące się w kredytach konsumenckich, a przede wszystkim w kredytach powszechnie zwanych gotówkowymi.

Konsolidacja jest więc łączenie dwóch lub więcej (niekiedy kilkunastu) uprzednio zaciągniętych zobowiązań kredytowych w jeden kredyt przy równoczesnej zmianie (ujednoliceniu) podstawowych warunków kredytowych – stopy procentowej i okresu kredytowania. Zabieg taki wiąże się najczęściej z wydłużeniem okresu kredytowania. Jeśli na przykład kredytobiorca spłaca trzy kredyty i pozostało mu jeszcze do zakończenia spłat - w poszczególnych kredytach - trzy, pięć i sześć lat to po zabiegu konsolidacji, zamiast trzech kredytów będzie miał jeden, ale z okresem spłaty na sześć lub więcej lat.

Podstawowym celem konsolidowania zobowiązań jest obniżenie poziomu miesięcznych rat płaconych przez kredytobiorcę. Są tylko dwa sposoby, aby taki efekt uzyskać. Wspominałem o nich wyżej. Albo obniża się oprocentowanie kredytu, albo wydłuża okres spłaty, albo jedno i drugie. Oczywiście banki niechętnie redukują oprocentowanie, gdyż jest to równoznaczne z obniżeniem swoich dochodów, swojego wynagrodzenia. Tym samym, konsolidację robi się przede wszystkim wydłużeniem okresu spłaty.

Czy konsolidacja jest operacją korzystną dla kredytobiorcy? Z pewnością tak. Niepodważalnym pozytywnym efektem konsolidacji jest redukcja miesięcznego poziomu kosztów związanych ze spłacaniem kredytowych zobowiązań. Choć nie jest to rezultat oczywisty. Niekiedy konsolidacja nie powoduje redukcji kosztów zobowiązań, są one identyczne jak przed konsolidacją, a niekiedy nawet wyższe. Wówczas podstawowym efektem jest scalenie kilku zobowiązań w jedno zobowiązanie. To efekt nie przynoszący korzyści finansowych, a jedynie udogodnienie umożliwiające kontrolę zadłużenia, także monitorowanie innych miesięcznych wydatków, co czyni bardziej przejrzystym cały budżet pozostający do dyspozycji kredytobiorcy. Płacenie tylko jednej raty, zamiast kilku, daje też możliwość uzgodnienia z bankiem terminu (konkretnego dnia miesiąca) płatności. Po prostu kredytobiorca może płacić swoje zobowiązanie w dniu najbardziej dla niego dogodnym, np. po wypłacie wynagrodzenia czy świadczenia emerytalnego. W przypadku konsolidacji zobowiązań hipotecznych istnieją ponadto możliwości uzgodnienia kilku lub rzadziej kilkunastomiesięcznego okresu karencji w spłacie, jednakże rozwiązania takie nie są zbyt powszechne, raczej traktowane są przez banki jako wyjątkowe.

Jednakże najistotniejszą korzyścią jest redukcja miesięcznego poziomu kosztów związanych ze spłatą kredytu (obniżenie wysokości miesięcznych rat). Pamiętać należy, że jest to powiązane z wydłużeniem okresu spłaty. Tylko w ten sposób można uzyskać efekt polegający na płaceniu jednej raty skonsolidowanej, która jest niższa niż suma kilku wcześniej płaconych rat. W nowej sytuacji kredytobiorca, chociaż zobowiązany jest spłacać swoje zadłużenie w dłuższym okresie (nierzadko o kilka lat), uzyskuje wolne środki finansowe, które wcześniej musiał przeznaczać na miesięczne spłaty swojego zadłużenia. Często bywa tak, że dzięki wydłużeniu okresu spłaty i ewentualnemu zastosowaniu niższego procentowania, kredytobiorca uzyskuje możliwość zaciągnięcia kolejnego kredytu, co wcześniej nie było możliwe. Dzieje się tak na skutek uwolnienia dodatkowej zdolności kredytowej. Aspekt ten jest jednym z najczęściej wymienianych przez kredytobiorców w kontekście przystępowania do konsolidacji zobowiązań.

W dzisiejszej ofercie banków zabiegowi konsolidacji można poddać różne rodzaje zobowiązań kredytowych - gotówkowe, hipoteczne, ratalne, samochodowe, debet na rachunkach osobistych, a także zadłużenia na kartach kredytowych. Banki nie stronią także od możliwości konsolidowania kredytów, które już wcześniej były poddane podobnemu zabiegowi. Konsolidacja kredytów to operacja z wykorzystaniem kilku parametrów – oprocentowanie kredytu, okres na jaki kredyt jest udzielany, wysokość pobieranej przez bank prowizji, a także zabezpieczenie kredytu, jeśli konsolidacja dotyczy kredytu hipotecznego.

Oczywiście naiwnym byłoby stwierdzenie, że konsolidacja kredytów jest rozwiązaniem korzystnym wyłącznie dla kredytobiorców. To rozwiązanie niesie za sobą także korzyści dla banków. Dla nich zasadniczym walorem jest przejęcie klienta i związanie go na jak najdłuższy okres z bankiem, który konsolidację przeprowadzi. Kredytobiorca, który jest klientem kilku banków, w których zaciągnął różne kredyty, poprzez jedną konsolidację staje się na dłuższy okres - nierzadko na wiele lat - klientem tylko jednego banku. Dla banku przejęcie kontroli nad pełnym stanem zobowiązań kredytobiorcy jest zabiegiem ważnym i korzystnym, gdyż pojawienie się jakichkolwiek opóźnień w spłacie kredytu jest sygnałem pozwalającym bankowi na szybszą i skuteczniejszą reakcję np. w postaci kolejnej rekonstrukcji zadłużenia, wydłużenia okresu spłaty lub ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia. Zaś w przypadku terminowej spłaty zobowiązań, bank zyskuje rzetelnego klienta, któremu może zaoferować inne produkty takie jak: konto osobiste, lokaty terminowe, karty kredytowe czy inne produkty bankowe.

Na zakończenie warto wspomnieć też o argumentach przytaczanych przez przeciwników kredytów konsolidacyjnych. Nie brakuje bowiem opinii, że kredyty te przyczyniają się do nadmiernego wzrostu poziomu zadłużenia społeczeństwa i że są wytworem coraz wyższego poziomu konkurencji na rynku bankowym i bezwzględnej walki o każdego klienta. Dzisiaj po kilkunastu latach funkcjonowania kredytów konsolidacyjnych dostrzega się, że szczególnie liberalna polityka banków w tym obszarze doprowadziła także do niekorzystnych zjawisk, w tym komasacji złego portfela w jednym banku. To wszystko prawda, jednak dzisiaj trudno byłoby sobie wyobrazić istnienie polityki kredytowej banków bez takiego instrumentu jak kredyt konsolidacyjny. Stał się on jednym z najważniejszych metod budowania portfela kredytowego banków, które tocząc batalię o pozyskanie klientów wymyślają coraz to nowsze jego odmiany.

Paweł Kosmala, prezes zarządu Prospero S.A., absolwent Szkoły Głównej Handlowej i Akademii Finansów.
Autor komentarzy i artykułów w różnych tytułach prasowych.

Przedsiębiorco, sprawdź ofertę kredytową, jaką ma dla Ciebie bank.
Usługa gratis.
+48 603 622 408
+48 669 555 546
czestochowa.finansowa@gmail.com