Proponujemy Państwu cykl artykułów w postaci wywiadów z pracownikami banków, którzy w tych artykułach zachowują anonimowość zarówno swoich nazwisk, jak i nazwy banku lub banków, w których pracują lub pracowali. Ich obserwacje i komentarze mogą być cennym źródłem informacji o pracy w sektorze bankowym. Serdecznie zapraszamy do lektury.

Praca w bankowych oddziałach jest dość sfeminizowana. Płeć piękna dominuje, mężczyźni są w mniejszości i to dość zdecydowanej. Jak pan trafił do banku?

Rzeczywiście liczba kobiet w placówkach bankowych przewyższa liczbę mężczyzn. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ponadto bardzo lubię pracować z dziewczynami. Jestem najmłodszym pracownikiem w oddziale, czuję się „dopieszczony”. Od pierwszych dni mojej pracy mogę liczyć na ich wsparcie, ze mną też nie rywalizują. A trafiłem tutaj zaraz po studiach, chociaż nie były to studia związane z finansami. Studiowałem prawo, które jednak mało mnie interesowało. Postanowiłem zacząć od czegoś innego i wybór padł na bankowość. Na jakimś portalu przeczytałem ogłoszenie i spróbowałem. Jak widać efekt tej próby był pozytywny.

Jak długo pan pracuje?

Niedługo będzie 2,5 roku. A więc nie jest to długi staż, ale czuję się w tej pracy pewnie. Nawet wyniki, które osiągam są satysfakcjonujące. Moja szefowa mówi, że mam wyjątkowy dar do sprzedaży kredytów gotówkowych, zresztą każdego miesiąca mam najlepszy wynik w oddziale.

Na czym ten dar czy umiejętności w sprzedaży kredytów gotówkowych polegają?

Nie wiem, czy powinienem zdradzać sekrety mojego warsztatu... Jednak o pewnych rzeczach mogę powiedzieć. Koncentruję się na kredytach gotówkowych dla przedsiębiorców, konkretnie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Bank, w którym pracuję ma dla małych i średnich przedsiębiorstw dobrą ofertę tj. ofertę dającą przewagę nad ofertami innych banków. Trzeba to tylko umieć wykorzystać, a więc przedstawić klientowi zalety i przewagi nad innymi ofertami. W rozmowie z klientem trzeba też zbudować właściwą relację – klient powinien ufać doradcy bankowemu, mieć poczucie, że przedstawiona propozycja kredytowa jest optymalna, że pracownik banku jest jego kompetentnym doradcą. Zawsze interesuję się specyfiką biznesu, który klient prowadzi, niekiedy doradzam klientowi w sprawach, które wychodzą poza obszar związany z kredytem. Pomaga mi w tym moje prawnicze przygotowanie. Dobrze czytam wszelkie regulacje prawne, klienci mi ufają.

Bank ma również w swojej ofercie kredyty hipoteczne, dlaczego zatem koncentruje się pan na kredytach gotówkowych?

Kredytami hipotecznymi zajmuje się koleżanka. Ma naprawdę dużą wiedzę i bogate doświadczenie. Ponadto kredyty gotówkowe, w tym oczywiście kredyty konsolidacyjne, ich specyfika, bardzo mi odpowiadają. Od momentu pierwszego spotkania z klientem do wypłaty środków kredytowych mija najwyżej kilka dni. W procedurze udzielania kredytów hipotecznych jest to niemożliwe – wycena przedmiotu zabezpieczenia, notarialne czynności itp. To wszystko musi trwać. Wolę zatem kredyty gotówkowe.

Czy fakt, że jest pan mężczyzną pomaga w relacjach z klientami?

Wydaje mi się, że tak. Szczególnie dlatego, że zajmuję się kredytami dla osób prowadzących biznes. Z kobietami prowadzącymi biznes też mam dobre relacje. Może nawet lepsze niż z facetami. To zagadnienie z dziedziny psychologii. Choć nie mam dużego doświadczenia jakoś sobie radzę.

A propos psychologii, a także technik sprzedażowych, czy centrala banku wspiera swoich pracowników w tych zakresach? Myślę o szkoleniach.

Tak, chociaż uczestniczyłem tylko w dwóch tego typu szkoleniach. Najpierw na samym początku, kiedy w ogóle przygotowywałem się do samodzielnego wykonywania czynności bankowych i potem, po dwóch latach, uczestniczyłem w kilkugodzinnych warsztatach. Ponadto mamy cykliczne szkolenia i testy w postaci webinariów, podczas których temat ten jest również podnoszony.

Nie myśli pan o przejściu na swoje, o jakiejś franczyzie bankowej?

Myślę, a inspiruje mnie w tym zakresie koleżanka, która razem ze mną pracuje. Ale jestem ostrożny. Ponadto decyzji takiej nie sprzyja obecna sytuacja związana z epidemią. Chcę także zdobyć większe doświadczenie i potem zdecyduję.

Dziękuję za rozmowę i życzę kontynuacji sukcesów i pozytywnych doświadczeń.

Wywiad przeprowadził: Tomasz Jaworski, autor publikacji w różnych tytułach prasowych.

Przedsiębiorco, sprawdź ofertę kredytową, jaką ma dla Ciebie bank.
Usługa gratis.
+48 603 622 408
+48 669 555 546
czestochowa.finansowa@gmail.com