Takie pytanie zadaje sobie każdy kibic częstochowskiej drużyny. Nie jest ono bezpodstawne, gdyż po trzech kolejkach Ekstraligi częstochowska drużyna z kompletem punktów i imponującym stosunkiem tzw. małych punktów znajduje się na czele tabeli. Bardziej wytrawni kibice wiedzą też, że zdobyte przez Włókniarza punkty są niemałej wagi, gdyż w pokonanym polu znalazły się drużyny, które przed sezonem uważano za pretendentów do tzw. fazy play-off. Czy jednak częstochowską drużynę stać na finał, czy stać na mistrzowski tytuł? Żużel jest specyficzną dyscypliną, w której wynik uzależniony jest nie tylko od dobrych zawodników wchodzących w skład drużyny, od ich dyspozycji, ale także od urazów, na które zawodnicy narażeni są w trakcie całego sezonu. Ile to już razy wysiłek w całym cyklu rozgrywek ligowych niweczony był przez groźną w następstwach kontuzję kluczowego zawodnika w ostatniej fazie rozgrywek. Były też inne przypadki, kiedy lider drużyny walcząc o medal w cyklu Grand Prix zapominał o interesie drużyny i w kluczowych meczach ligowych jeździł bez zaangażowania, nie ryzykując, oszczędzając zdrowie i sprzęt. Takie przypadki to nie rzadkość i pamięta je też trener Włókniarza Marek Cieślak, który trenując drużyny z Zielonej Góry czy Tarnowa nie mógł liczyć na pełną determinację takich asów jak Jason Doyle czy Greg Hancock. Załóżmy jednak, że poważniejszych kontuzji nie będzie i najważniejsi zawodnicy nie zlekceważą ligowych zmagań. Czy to wystarczy, aby osiągnąć krajowy prymat?

Dla kibiców żużla oczywistym jest, że głównym faworytem jest drużyna z Leszna, która na najwyższym podium stawała już siedemnaście razy (absolutny rekord), a od trzech lat hegemon na polskich torach. Fenomenalny skład: Piotr Pawlicki, Emil Sayfudinov, Janusz Kołodziej, Bartosz Smektała, Dominik Kubera, Brady Kurtz, Jaimon Lidsey. Czy takiej ekipie może zagrozić Włókniarz? Prześledźmy jego skład.

LeonMadsen – aktualny wicemistrz świata, niekwestionowany lider drużyny. W roku ubiegłym zdobywca największej liczby punktów w lidze i najwyższej średniej punktowej – 2,443/mecz. Pierwsze tegoroczne mecze wykazały, że jest w wyśmienitej dyspozycji, choć niewątpliwym zaskoczeniem były przegrane pojedynki z Artiomem Łagutą w pierwszym meczu. Wszystko jednak wskazuje, że Leon Madsen niczego nie utracił z zeszłorocznej formy i powinien odegrać podobną rolę w częstochowskiej drużynie.

Fredrick Lindgren – czwarty zawodnik zeszłorocznych zmagań o prymat światowy, zaś sezon ligowy zakończył ze średnią punktową 1,803/mecz, co w rankingu wszystkich zawodników Ekstraligi dało mu 18 pozycję (rok wcześniej był na 10 pozycji). To jak na czwartego zawodnika świata i brązowego medalistę sprzed dwóch lat nie jest powodem do dumy. Szwed to jednak zawodnik bardzo ambitny, ciągle niespełniony w światowej rywalizacji, a w ekipie Marka Cieślaka niekwestionowany wicelider, choć w bieżącym sezonie utrzymanie tej pozycji może być dużo trudniejszym zadaniem.

Jason Doyle – indywidualny mistrz świata z 2017 roku. W roku ubiegłym startując w drużynie z Torunia zdobył średnią punktową 2,280/mecz, co dało mu szóstą pozycję w Ekstralidze. Zawodnik wybitny, doskonale współpracujący na torze z partnerami z drużyny. Zastąpił w składzie Włókniarza Mateja Zagara (średnia 1,693/mecz – 25 pozycja w Ekstralidze). Jeśli Doyle powtórzy swój zeszłoroczny rezultat może okazać się kluczowym graczem w walce o tytuł dla częstochowskiej drużyny. Ponadto jest coś winien Cieślakowi, wspomniałem o tym na początku niniejszego artykułu.

Rune Holta – najstarszy zawodnik w Ekstralidze (rok urodzenia 1973). Przyszedł do Włókniarza po nieudanym sezonie w Toruniu (kontuzja), gdzie wystartował tylko w 31 biegach zdobywając średnią punktową 1,355/mecz co uplasowało go na 38 pozycji w Ekstralidze. Holta to zawodnik ze znakomitą przeszłością, pomimo zaawansowanego wieku nadal w dobrej dyspozycji. W drużynie Włókniarza wymienił Adriana Miedzińskiego, który w sezonie 2019 zdobył podobną co Holta średnią - 1,312/mecz. Wydaje się jednak, że Holta zanotuje w Częstochowie postęp w stosunku do ubiegłego roku. Ma tutaj zapewnioną życzliwość kibiców (kiedyś był ulubieńcem Częstochowy) i wsparcie trenera, z którym łączą go dobre wspomnienia z kadry Polski.

Paweł Przedpełski – ciągle niespełniona nadzieja polskiego żużla. Przeszedł do Włókniarza z Torunia, aby właśnie w Częstochowie odbudować swoją formę i psychikę. Trafił pod opiekę mądrego i cierpliwego trenera i choć początki jego częstochowskich dokonań nie były najlepsze, to Marek Cieślak wierzył w jego potencjał. W roku ubiegłym wywalczył średnią punktową 1,214/mecz co uplasowało go dopiero na 46 pozycji w lidze. Jednak pierwsze mecze tego sezonu świadczą, że Paweł Przedpełski może stać się jednym z pierwszoplanowych zawodników Włókniarza.

Jakub Miśkowiak – niespodziewany mistrz Polski juniorów z ubiegłego roku. W ubiegłym sezonie partner bardziej doświadczonego Michała Gruchalskiego. W tym sezonie nominalny lider częstochowskich juniorów. Zeszłoroczna średnia punktowa to jedynie 0,618/mecz i 54 pozycja w klasyfikacji wszystkich zawodników Ekstraligi. W roku bieżącym można spodziewać się dużego postępu w ligowych wynikach, a wskazują na to pierwsze mecze.

Mateusz Świdnicki – junior nr 2. Wychowanek Włókniarza w roku ubiegłym szlifował swoją formę w drugoligowej drużynie z Krosna. Powrócił do Częstochowy „z papierami” na dobrego żużlowca. W pierwszych meczach stał się objawieniem ligowych zmagań. Jeśli kolejne mecze potwierdzą ten postęp to częstochowska para juniorska może być kluczem do sukcesu Włókniarza.

Powyższa pobieżna analiza pokazuje, że trzyletnia praca siedemdziesięcioletniego Marka Cieślaka(w ostatnią niedzielę trener Włókniarza świętował ten zacny jubileusz) zaprocentowała wyjątkowo silnym składem, który stać na zdobycie piątego w historii mistrzowskiego tytułu. Byłby to także piąty tytuł dla Marka Cieślaka, który jako trener zdobył już cztery mistrzostwa Polski (1996 – Włókniarz Częstochowa, 2006 – WTS Wrocław, 2011 – Falubaz Zielona Góra, 2012 – Unia Tarnów). Wierzę, że tak się stanie. Szczerze tego Markowi życzę.

Paweł Kosmala, prezes zarządu Prospero S.A., absolwent Szkoły Głównej Handlowej i Akademii Finansów.
Autor komentarzy i artykułów w różnych tytułach prasowych. Kibic żużla.

Przedsiębiorco, sprawdź ofertę kredytową, jaką ma dla Ciebie bank.
Usługa gratis.
+48 603 622 408
+48 669 555 546
czestochowa.finansowa@gmail.com